„Zimowe Warsztaty Kultury i Sportu” GCK w Wojsławicach 2010 r.

Pierwszy tydzień: (Dom Kultury na Rozięcinie – filia GCK w Wojsławicach

Takie ilości śniegu, jakie nawiedziły nasze strony są wyraźnym sygnałem, że ferie będą udane. Slalom na plastikowych workach był fantastyczną frajdą. Oczywiście dzieci i młodzież jako pierwsze podjęły wyzwanie. Do godziny 17.00 faworyci slalomu otrzymali nagrody, a uczestnicy upominki.

…jutro czeka nas rzut śniegową pigułą do celu. Od rana na około Domu Kultury na Rozięcinie systematycznie zmniejszała się objętość białego puchu na rzecz śniegowych kul. Do 11.00 śnieg całkowicie zniknął, natomiast liczba uczestników ciągle rosła. Barbara Skrzypa Animator Kultury z GCK
w Wojsławicach zaproponowała, aby ci, dla których zabrakło śniegu przynieśli
z domu plastikowe butelki.

Konkurs był okrutnie piękny i jak to bywa faworyci zagarnęli nagrody
a uczestnicy upominki

…..sporty ekstremalne.

Na pobliskich pagórkach ci najmłodsi i najstarsi niemal przez cały dzień po szyję wbici w śniegowy puch rywalizowali ze sobą a to nurzając się jak ryby, podskakując jak nieświszczuki (rodzaj susła), trzepocząc jak bociany skrzydłami, aż wreszcie dotarli do mety.

Radosny śmiech, potężne łyki gorącej herbaty, kanapki, które znikały szybko
z tac zakończyły kolejny dzień zimowych ferii.

…..balon, papier, koncepcja i…………. jest dziełooooooo!.

Niema wśród nas ludzi bez talentu. Weź biały lub kolorowy papier, przytnij tutaj i tam pomaluj. Dodaj do tego wyobraźni porcję i masz dzieło warte milion dolarów. Balonik można pomalować, a jak przyczepisz do sufitu, a wieczorem włączysz skoczną muzykę pląsać będziesz do rana, a nierzadko i do następnego ranka.

Drugi Tydzień: (Dom Kultury w Wojsławicach).

……….kot pokłócony z Kacprem nie chciał pić mleka.

Tak rozpoczął się drugi tydzień zimowych ferii. Tośka to dziewczyna
z Krakowa.

I tym razem udało się jej pogodzić zwaśnione strony. Tośka to innymi słowy Kasia – aktorka.

Teatr Pozytywka trzeci już raz w ciągu roku gościł na scenie Domu Kultury
w Wojsławicach.

……ciało potrzebuje ruchu a szczególnie ciało kobiety.

Edward jedyny mężczyzna, który wraz z paniami z fitness uprawia ten sport uważa, że dla każdej formy białka ruch jest niezbędny. Oczywiście – „ruch” to manifestacja życia.

W Domu Kultury „ruch” jest hasłem do folderu rozwijania swoich talentów. Choć są i tacy, co uważają, że ruszać się trzeba z sensem.

….strojenie w tonacji „B” dla instrumentów dętych.

Młodzież z Orkiestry Dętej i dwie dziewczyny a może trzy. Nie wykluczam,
że jeszcze ktoś przyjdzie. Alternatywne spotkania i nowe jakości. W Domu Kultury na ul. Uchańskiej 9 tradycja i współczesność nie przeszkadza sobie. Właśnie jesteśmy świadkami nowych fuzji. Muzyka dęta i elektroniczna dzisiejszego wieczoru na pierwszej randce.

…….Wójt Jacek Semeniuk ufundował statuetki.

Turniej Tenisa o puchar Wójta Gminy Wojsławice. Były dwie kategorie wiekowe i prawie 20-stu zawodników. Paweł Zduńczuk uczeń gimnazjum już kolejny raz wygrywa pierwszą nagrodę turnieju. Sędzia Tomasz Szumilak oświadcza: Należy przerwać monopol Pawła na puchar wójta. Sędzia ma zamiar zorganizować sekcję w tenisa stołowego i wyszkolić kolejnych laureatów. Dyrektor jest przychylny pomysłowi Tomka.

…..ciąg dalszy pracy chóru ,, Wojsławianie”

Instruktor Janusz Bogatko z chórem Wojsławianie niema ferii. 25 osób w chórze to nie bagatela. Każdy głos to rodzaj trybika w zegarku. Janusz jest ambitny. Chór, o jakim marzy to taki zespół trybików, jaki zazwyczaj posiadają markowe zegarki.

….śnieg odfrunął do zimowych krajów.

Miał być kulig. Tylko, po czym konik ma ciągnąć sanie? Ale to nic Madzia Wicińska zwana Madzioszką wymyśliła kulig troszkę na niby i troszkę prawdziwy. Gorąca kiełbasa z chlebem i herbatą. Tańce i teatralne gesty. Radosny śmiech zaciekawił sarny, zające i obudzone krety. Nikt nie miał pretensji do śniegu, że uleciał.